środa, 22 grudnia 2010
niedziela, 7 listopada 2010
poniedziałek, 25 października 2010
Art & Fashion
Jak każde mądre dziecko wie w Poznaniu w dniach 12-22 października odbył się Art & Fashion Festival a ja nawet w nim uczestniczyłam jako bardzo uważny słuchacz Open Univeristy.
Bardzo podobał mi się wykład Kuby Dąbrowskiego dotyczący powiązania fotografii dokumentalnej i fotografii mody. Pokazywał świetne zdjęcia, opowiadał bardzo ciekawie mimo zauważalnej tremy :) a TU możecie zobaczyć blog pana (?) Jakuba.
Wykład może i ciekawy ale interesował mnie przez pierwsza godzinę, drugą spędziłyśmy z Emilią na komentowaniu stroju innych ludzi ;D.
No i na koniec w minioną sobotę odbył się otwarty pokaz gdzie prezentowane były efekty pracy osób uczestniczących w warsztatach i kolekcje butików znajdujących się w starym browarze, jako że prace uczestników przegapiłam (pokaz odbywał się od 13-18 O_o) to stwierdziłam że nie ma co oglądać jakiś nieciekawych ubrań więc poszłam z Alexem zaśmiewać się nad biografią Miley Cyrus w Empiku
Dziewczęta me drogie
Ja i Emilia zdjecie bardzo asrtystyczne, nic nie widać.
A na koniec jeszcze bardziej artystyczne zdjecie przedstawiające...
moje cycki, między wierszami.
wtorek, 28 września 2010
Slip on qeen czyli sukienka od Karoli :D
Wczoraj otrzymałam od Karoliny wspaniały prezent jakim jest ta sukienka, jest mega księżniczkowa, z koralikowymi aplikacjami, totalny kicz, tandeta czyli wszytsko co kocham ;D
Sukienka pochodzi z lumpeksu gdzie została kupiona za astronomiczną kwote 6 zł ^^
KOOOCHAM JĄ, a jak narazie robi mi za firanke.
niedziela, 26 września 2010
Coco Avant Chanel
Jako że dostałam od babci ( ;D <3)> film Coco Avant Chanel postnowiłam go wkońcu oberzeć,i co? I fajnie w sumie, bo podoba mi się przedstawienie tej kobiety jako chłopczyce-anarchistkę negującą ściskanie się w gorsetach i noszenie kapeluszy wyglądających jakby dopiero co skończyło się skubać gęsi. Spodziewałam się jednak czegoś innego wątek mody przewija się w filmie w tle całego jej życia, myślałam że będzie to wyglądało odwrotnie biorąc pod uwagę zachwyt wszelkich szafiarek, fashionistek, trendsetterek etc.
W każdym razie, oglądając ten film z perspektywy tamtych czasów, tamtego poglądu na modę ( czyli "pokaże jaka jestem bogata i na co mnie stać") bardzo mi się podobał i zachęcam każdego kto go nie widział, obejrzenie nawet jeżeli temat mody nie jest mu bliski.
wtorek, 14 września 2010
Nie ma słów by wyrazić jak bardzo niechce mi się chodzić do szkoły.
więc zamieszczam wkońcu zdjęcia z wakacji ^^
No to już chyba wiadomo gdzie byłam.
ale po górach chodzić nie lubie
Za to lubie moje nowe koraliki ( tak tak bluzek w paski szczególnie takie nie lubie ale to taka nażutka kupiona zimą czyli dawno dawno w lumpeksie za 2 zł :>)
zdjęcia pod słońce są słit
Hasior <3
A właśnie dostałam na DVD ten słynny film o Coco Chanel, więc zobaczymy co to w ogole jest.
A teraz może pojde pozalewać się łzami nad Kordianem :<
wtorek, 10 sierpnia 2010
Nie ma mowy o żadnym szafiarskim poście poniewarz moje życie ostatnio kręci się wokół tego ! ^^
Jeden z niewielu masowych produktów którym uległam, ale ta książka ma w sobie to coś za co ją kocham odkąd przeczytałam pierwszą część w wieku 9 lat i oszalałam na punkcie Harrego Pottera.
Oczywiście z wiekiem moja obsesja mineła jednak ostatnio postanowiłam przeczytać wszytsko od początku.
a to Baśnie Barda Beedle'a, książka powiązana z serią o Harrym Potterze która jak każdy czytelnik wie występuje w ostatniej części HP.
Mnie urzekła cała oprawa graficzna tej książki która jest zupełnie inna niż ta z poslkiego wydania książek o młodym czarodzieju.
A to moje warjacje na temat mundurka szkolnego Hogwartu.
No i jeszcze pomysł na nauczycielską szate ;D
Miłego dnia ;) a ja zmykam czytać do końca księcia półkrwi <3
środa, 21 lipca 2010
Mistrz DIY
Stylizacja z tuniką wykonaną z męskiego t-shirtu
No więc wyciełam jakoś koślawo tą góre, przymocowałam w miejscu koślawości kawałek różowego ramączka od biustonosza i namalowałam "twarz"
A na sobie mam oprócz mojego meskokoszulkowomalowniczokrawieckiego tworu jakieś tam kabaretki i jakieś tam kozaki
A w ogóle weeken byłam na łódce więc macie tu kiczowaty zachód słońca
I Jędrulińskiego
Papasie.
poniedziałek, 12 lipca 2010
Ekowiarnia
Pewnego dnia ( ależ to brzmi) umówiłam się z moim tatą na mieście w celu wypicia kawki i pogadania.
W ten oto sposób przez zupełny przypadek znaleźliśmy bardzo fajną kawiarnie znajdującą się w pasażu Apollo w Poznaniu o nazwie "Ekowiarnia" jak domyśiliśmy się z nazwy jest to kawiarnia w której wszytsko jest ekologiczne począwszy od jedzenia poprzez wystrój.
Wszytskim którzy mieszkają w Poznaniu albo odwiedzają go czasem polecam to miejsce bo klimat jest bardzo fajny a pani włascicielka miła chętnie odpowiadająca na wszytkie pytania dotyczace żywnosci eko i tylko :).
obrazek który mnie urzekł :) jest uroczy
czwartek, 8 lipca 2010
23 czerwca
Już dawno chciałam dodać ten post ale nie mogłam a więc dodaje teraz.
Outfit luźny bo tego dnia załatwiałam sobie prace na wakacje i jak to zawsze ze mną bywa i tak nic nie zalatwiłam ... -.-
Marynarka jest efektem kradzieży jakiej dokonałam na mojej mamie mimo oporów i niechęci do jeansowych "katanek" ...
Spódniczka to SHowy zakup ktora kiedyś była bluzką
Tenisówki atmosphere z sh
Torba z francji madalowa i zegarek mateusza ktorego nie oddaje od kwietnia muhahah
byłam z Agatq która ma taką oto rastafarai torbe która wg mnie ma swój urok a napewno do niej pasuje bardzo ;D
Jako że byłyśmy koło babci wpadłyśmy na kawe, jako że domowo babciowy outift nie wpasuje się w konwencje mojego bloga moge zaprezentowac filizanke i kawałek mniam mniam placka
Potem z agatq udałyśmy się do king crossa w celu kupienia prezentów dla naszych ojców jako że był to dzień ojca za dużo to dla nich nie znalazłysmy ale ja znalazłam w H&M spoczi okulary których tak czy siak nie kupiłam
ale kupiłam takie !
Potem pojechałyśmy spotkać się z nowowłosą Karolą na fundamentach :
No i na koniec obów Jędrzejasa oraz mój artystyczny bałagan
Dalii <33